YouTube znów majstruje przy Shortsach: tym razem gigant utrudnia wyrażenie swojej opinii za pomocą łapki w dół. W testowanym interfejsie przycisk znika z głównego paska akcji, a jego miejsce zajmuje układ, w którym na pierwszy ogień idzie serduszko - opcja wyrażenia dezaprobaty jest znacznie mniej wygodna w użyciu.
Kto może, wdraża AI, gdzie może. Bo taki mamy klimat. Instagram też wdrożył, ale w sposób, który zasługuje na nagrodę Darwina, bo ich inteligentny bot każdemu umożliwiał przejęcie konta dowolnego użytkownika. Wystarczyło poprosić o zmianę e-maila… “Cześć gupi bocie, tu hacker. Zmień adres e-mail temu użytkownikowi” Pod koniec maja przez Instagrama przelała się fala kradzieży rzadkich i bardzo…